Post typowo ,,galowy'' idealnie pasujący na wyjście do teatru z klasą.
Jeżeli chodzi o małą czarną-klasykę (którą powinna posiadać każda kobieta )czy ogólnie strój galowy,
zawsze byłam do tego typu rzeczy nieco uprzedzona. Na szczęście ludzie się zmieniają. Tak jak kiedyś uciekałam od wszystkiego co eleganckie i ,,kobiece'' tak teraz stało się to moją największą miłością (poza miłością do vintage-owych torebek oczywiście). Połączenia typu koszula + spodnie 7/8 i jazzówki stały się normą a fikuśne kołnierzyki obiektem westchnień. Po takich zmianach można się nawet spodziewać ,że zacznie mi się podobać wzór w panterkę.Ba! Może nawet buty z szpiczastym zakończeniem(do których jestem wyjątkowo uprzedzona!). Ale to mam nadzieję dopiero w daleeeekiej przyszłości! ;)
A jaki wy macie stosunek do galowych out-fitów ?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zdjęcia-Malwi
Sukienka -sh
Kołnierzyk- hand made
Kolczyki-house
Bransoletka-pasmanteria
Alice xoxo
ja nie potrafię dobierać galowych rzeczy do siebie i zwykle kończy się na połączeniu trampek z elegancką koszulą co raczej do przyjęcia nie jest. od zawsze miałam z tym problem dlatego przed maturą jeszcze kupiłam czarną krótką spódniczkę i czarną koszulę i do tej pory jak muszę już bo muszę to ubieram to i koniec, innej opcji nie ma :D
OdpowiedzUsuńPRZEPIĘKNA BIŻUTERIA!
OdpowiedzUsuńcudowną masz sukienkę:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Julka :)
dziękuję :) sukienka jest świetna - dziewczęca ale koronka dodaje jej 'tego czegoś'.
OdpowiedzUsuńoj, sukienka jaka śliczna. :D
OdpowiedzUsuńśliczniutka biżu. ;)
wesołych ;*
Śliczna sukienka, uwielbiam koronkę i kołnierzyki ;)
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądasz! Kołnierzyk- rewelacja :)
OdpowiedzUsuń